pt, 23 stycznia 2015

Z Sebastianem Milą spotkanie po latach

Na fali. Blog Włodzimierza Machnikowskiego

Wkrótce skończy 33 lata i właśnie przeżywa renesans sportowej kariery. Strzelił gola mistrzom świata i stał się ważną postacią reprezentacji Polski. Sebastiana Milę poznałem przed 16 laty, kiedy został wicemistrzem Europy...

To było w kategorii 16-latków. Dwa lata później poprawił ten wynik zostając mistrzem Europy do lat 18. Dokonał tego w barwach OSP Lechii pod wodzą trójmiejskiego selekcjonera kadry Michała Globisza. W tej sytuacji Sebastian jest najbardziej utytułowanym piłkarzem Lechii i reprezentacji Polski, bo tylko on z tamtego rocznika występuje aktualnie w narodowej drużynie. 

Skromny, pracowity i charakterny - to przymioty pozwalające grać tak długo na najwyższym poziomie.

 

Ma szczęście, pozostające w związku z umiejętnościami oczywiście, do strzelania ważnych, efektownych przy okazji bramek. Jesienią w eliminacjach do EURO 2016 mistrzom świata - Niemcom. Ten wyczyn mamy jeszcze świeżo w pamięci. Piłkarski świat zachwycił także przed dziesięciu laty, kiedy strzelając z rzutu wolnego gola Manchesterowi City przyczyniał się do awansu Dyskobolii Grodzisk w Pucharze UEFA. Potem były nieudane podboje Europy w barwach Austrii Wiedeń i norweskiej Valerengi, powrót do kraju i sześć, w większości udanych, sezonów w barwach Śląska Wrocław.

 

Tych zmieniać nie musi, bo kolorystyczne akcenty w Lechii i Śląsku są niemal tożsame. Kibice także z racji przyjacielskich stosunków ze Śląskiem dadzą wsparcie.

 

Mila stanie się ważną postacią Lechii nie tylko na boisku, ale także w szatni. Tam brakuje lidera, który potrafiłby wyzwolić determinację i wskrzesić nadzieję. Lechia zyska też wizerunkowo i marketingowo. Reprezentant Polski, strzelający ważne bramki, który ma posłuch u kadrowej starszyzny, do tego bardzo kontaktowy i sympatyczny - to "wartość dodana" do umiejętności. No i jeszcze piękne kobiety, które nie odstępują taty i męża. Pięcioletnia Michalinka i małżonka Urszula....

 

Cała rodzina pojawi się w sobotnim Radio Gdańsk Z boisk i stadionów po godzinie 17. Jeśli ktoś chce o coś zapytać, to niech zredaguje to w "komentarzach".

Włodzimierz Machnikowski

Jak się człowiek nagada na antenie, to pisanie nabiera właściwości terapeutycznych, pozwala poukładać myśli, nabrać dystansu, wyciszyć emocje...

Komentarze   

0 # Przemek 2015-01-25 09:40
Sebastian na wstępie wielkie podziękowania za wkład, który włożyłeś w budowę silnego Śląska, za to że oddałeś kawał siebie dla klubu, za to że przez te 6,5 roku byłeś częścią Śląska. Pytanie - jak myślisz, jak to będzie kiedy ponownie wrócisz do Wrocławia, na stadion, który w pewnym sensie był Twoim domem i staniesz na jego murawie, lecz jako zawodnik przeciwnej drużyny ? Pozdrawiam Ciebie i braci z Gdańska !
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
0 # Mateusz 2015-01-24 15:58
Witaj Seba! Jestem kibciem Śląska i bardzo lubiłem patrzeć na twoją gre.Chciałbym bardzo Ci podziękować za te wszystkie osiągnięcia klubowe i indywidualne.Dz iękuje najbardziej za mistrzostwo Polski pod wodzą kapitana i za bramkę strzeloną Niemcom.
Jeszcze raz dziękuje za to wszystko.
P.S Pozdrowisz moją babcie?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
0 # Łukasz 2015-01-24 11:45
Czy to jakiś przypadek, że podpisałeś kontrakt z Lechią w Dzień Dziadka? Większość forowiczów - szczególnie z Gdyni pisało, że przyszedłeś do Gdańska na emeryturę.
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
0 # Łukasz 2015-01-24 11:33
Czy teraz będziesz nosił na meczach dwie frotki???
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
0 # Offside 2015-01-24 09:07
Witam Seba! Pamiętam jak Debiutowałeś w Lechii, miałem wtedy 9 lat. W drugim swoim meczu na stadionie przy ulicy Traugutta strzeliłeś swoją pierwszą bramkę dla biało - zielonych, z resztą bardzo ładną. Pamiętasz w jaki sposób udało Ci się strzelić tego gola?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
-1 # Radiowiec 2015-01-23 23:36
Jak to jest powiedz mi Sebastian. Pożegnałeś się ze Śląskiem Wrocław w dość poważny sposób. łzy na konferencji mówiły więcej niż wszystkie uściski dłoni i podarunki. Skoro tak bardzo zależało ci na tym klubie, to dlaczego odszedłeś i skąd nagle tyle emocji? To była jedyna okazja do tego, aby zarobić na piłkarską emeryturę i zapewnienie bytu rodzinie?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
-1 # Bartek 2015-01-23 21:53
Co sądzisz o piłkarzach Lechii na papierze wygląda to rewelacyjnie: Maki, Pawłowski, Borysiuk, Łukasik itp dlaczego to nie wypaliło? Wróciłeś tu gdzie wszystko się zaczęło doszedł Wojtkowiak i Wawrzyniak jaki masz pomysł na Lechię że by to odpaliło?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
-1 # Karola 2015-01-23 21:13
Czy w meczach ze Śląskiem będzie Ci trudno zagrać?
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj
0 # Przemas 2015-01-23 17:50
cześć Seba! zadałem już to pytanie na tt, ale pewnie nie miałeś czasu na wszystko odpowiadać, więc zapytam tutaj - co z frotką Lechii? i nie pytam o wypranie;) pójdzie w odstawkę? czy może teraz...pograsz w "Śląsku" na ręce? pozdrowienia dla całej "Milowej" familii i do zobaczenia na meczach!
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież