śr, 12 listopada 2014

Biegowy rekord Gdyni

Na fali. Blog Włodzimierza Machnikowskiego

Eskalacja biegowej fantazji Pomorzan sięgnęła 6648 osób. Tyle stanęło na starcie Biegu Niepodległości. Metę osiągnęło 6626, co wyklucza przypadek. Jeśli dodamy do tego ok. 1200 uczniów i 500 miłośników nordic walking to można zachłysnąć się entuzjazmem.

Motywacje były różne - od pożądania, które budziło niepowtarzalne trofeum - Medalowy Dar Pomorza, przez poczucie wspólnoty, którego doświadcza się biegnąc w takim tłumie, po troskę o kondycję i zdrowie.

 

Efekty specjalne były tym razem wyjątkowe. Jeden z partnerów GOSIR-u ufundował dla wszystkich srebrno-złote folie, które zgrabnie konweniowały z biało-czerwonymi akcentami niepodległościowymi. Ów partner to bardzo duży bank i tu kolejna refleksja. Maraton Solidarności, Bieg św. Dominika i gdyński Bieg Niepodległości dają świadectwo pewnej modzie na bieganie w środowiskach bankowych. We wszystkich wymienionych imprezach mieliśmy całe reprezentacje złożone z opiekunów klienta, referentów a nawet dyrektorów oddziałów. I bardzo dobrze, bo człowiek potrzebuje oderwać się od komputera a najlepiej zrobić to biegiem i z kolegami z pracy.

 

ORP Błyskawica także był aktywniejszy niż zwykle, bo nie tylko wystrzelił na użytek startu, ale także tyfonem, czyli takim okrętowym klaksonem obwieścił, że oto zwycięzca dotarł do mety.

Bieg Gdynia2

Pogoda nie chciała być gorsza i mimo iż data Biegu Niepodległości ze względów oczywistych pozostaje niezmienna, zaserwowała temperatury zbliżone do tych, które obowiązują podczas majowego Biegu Europejskiego.

Nie chciałbym być monotematyczny, ale nie mogę nie wspomnieć o ... Andrzeju Magierze. Ostatnio bardzo uwierały go plecy. W poniedziałek eskalacja bólu sięgnęła granic wytrzymałości i nasz bohater poddał się zabiegowi. We wtorek pojawił się na Skwerze Kościuszki, by wziąć udział w biegu. Co zamierzył, to uczynił i do setek historii ubarwiających sportową karierę, dopisał jeszcze jedną. Antoni Cichończuk też biegał, bo gdyby nie biegał, to co to byłby za bieg.

 Teraz rekreacyjną przestrzenią Gdyni zawładną morsy, choć na sensowność kąpieli będą musieli poczekać do pierwszych mrozów. Ludzie z kijkami i biegacze to stały i całoroczny element krajobrazu na bulwarze nadmorskim i na ścieżkach Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. A potem będzie nowy rok i nowe wyzwania. W warszawskim Biegu Niepodległości wzięło udział ponad 12 tysięcy biegaczy. Zatem Gdynia jest dopiero w połowie drogi.

 

 



Włodzimierz Machnikowski

Jak się człowiek nagada na antenie, to pisanie nabiera właściwości terapeutycznych, pozwala poukładać myśli, nabrać dystansu, wyciszyć emocje...

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież