śr, 24 września 2014

Moda czy Fashion Sylwetkowy

Zdrowie na golasa. Blog Aleksandry Kobielak

Już na przestrzeni wielu lat, obserwuję w tym moim świecie zawodowego fitnessu stosunek człowieka do swojego ciała i widzę ze wciąż dąży się choćby przez chwilę do „samoistnego zaistnienia”. Niektórzy potrafią tę chwilę zadowolenia z samego siebie zatrzymać na zawsze i takich nazywałabym Mistrzami.  My natomiast wiemy, że  dbałość o ciało i jego estetyczny wygląd oraz sprawność ruchowa, sprawia z jesteśmy Panami Siebie. Taka mała pigułka na samozadowolenie = dobry wygląd + sprawność fizyczna :)

Od lat trenuje dyscyplinę, która oczekuje właśnie takiej esencji zdrowego stylu. Połączenie specyficznych treningów z odpowiednio dobraną dietą oraz przede wszystkim samoświadomość sprawiają, że coraz więcej ochotników startuje w zawodach takich jak Grand Prix Fitness. To tu właśnie jest miejsce gdzie można publicznie pokazać swoje sportowe przygotowanie.

Wiemy z doświadczenia, że do tej pory największą motywacją do utrzymania dobrej formy  jest zbliżające się lato oraz sylwester. Ogromna potrzeba wręcz ekspansja na rynku europejskim, doprowadziła mnie do tego,  że zorganizowałam eliminacje do Mistrzostw Świata World Fitness Fedration, czyli właśnie Grand Prix Fitness Aleksandry Kobielak, które odbędą się 27 września 2014. Męską pomocną dłoń otrzymałam od mojego partnera życiowego - Miasta Gdańsk, dlatego bardzo ważne jest dla mnie, aby to właśnie Gdańsk był nadal kolebką Fitness. To jest miejsce, w którym się urodziłam, trenowałam, studiowałam i  obecnie pracuję.  Wszystkie najważniejsze wydarzenia dla mnie, dzieją się tutaj - za miedzą. Wciąż biegam po świecie ale za każdym razem wracam i mieszkam w Gdańsku.  Świat  Fitness to przede wszystkim Gdańszczanki, wciąż aktualne Mistrzynie Świata. Lubię momenty gdy te codzienne wersje treningowe, nagle przeistaczają się przed publicznością w wielkie Fitness show. Jestem dumna gdy uczeń przerasta mistrza. Ogrom emocji jaki towarzyszy mi gdy występuje jako trener, sędzia i organizator często  wzrusza mnie i ukradkiem szczęśliwie ocieram łzy.

Tak naprawdę to uwielbiam te zakulisowe emocje. Odpowiedzialność zmieszana z obawą. Wzruszenie i wdzięczność zawodników, chaos, zapachy, rywalizacja, detalicznie zadbane ciała kobiet i mężczyzn, szyk scenicznych kreacji, taneczne show w kolorowych barwach. Świat tańca i estetyki cielesnej, zamknięte w choreografii ubranej w kostium. To jest mój świat którym chcę się chwalić. Kult ciała i sprawność ubrana w piórka, taki właśnie jest ten mój Fitness.

Muszę częściej stwarzać sobie możliwość dzielenia się tym z Państwem. Zaczynam od teraz - czyli Grand Prix Fitness. Zdecydowana jestem, że z tym zapleczem zorganizuję w Gdańsku także Mistrzostwa Świata Fitness i Kulturystyce Niepełnosprawnych – potrzebni jesteście już tylko Wy ;-) Gorąco Zapraszam!

Ps. Dobrze, że znów coś zaczynam i zawsze ten początek jest w Gdańsku :)

 

ola2

 

Aleksandra Kobielak

...przelotne myśli...

Komentarze   

0 # gosc 2014-10-21 17:32
Ta Pani ma z 50 lat....
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytuj

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież